Od kilku lat w miastach polskich coraz częściej spotykamy się ze zjawiskiem graffiti. Proceder ten przybrał w ostatnich latach rozmiar niemalże epidemii. Coraz częściej do czynienia mamy nie tylko z pojedynczymi napisami, ale z grafikami pokrywającymi powierzchnię wielu metrów kwadratowych, a niejednokrotnie całych ścian. Zdarza się, że powstające w ten sposób obrazy mają walory artystyczne, tworzone za zgodą właścicieli obiektów i urozmaicają szary osiedlowy krajobraz, "twórczość" ta może wzbogacać oblicze miasta; organizowanie owych miejsc nie zapobiega jednak rozwojowi zjawiska. Respekt dla prawa nie powstrzyma autorów graffiti przed zasmarowywaniem ścian malunkami i hasłami, często o znaczeniu politycznym, tak więc w zdecydowanej większości przypadków graffiti jest przejawem wandalizmu i powoduje zniszczenie nowych budynków oraz elewacji. Jest ono trudne do usunięcia, a pozostające na ścianie graffiti niejednokrotnie prowokuje powstawanie w sąsiedztwie kolejnych.

Graffiti - z języka włoskiego to określenie przejawów wandalizmu, czyli rysunków i napisów, na ścianach domów, peronach stacyjnych, w przejściach podziemnych, marketach. Obserwując rozwój zjawiska w innych krajach, które borykają się z ową subkulturą, można utwierdzić się w przekonaniu, że graffiti nie znikną szybko z naszego otoczenia.

Gdy zdecydujemy się na utrzymanie czystości - walki z graffiti, powinniśmy być konsekwentni, gdyż namazany na nowej elewacji malunek, napis lub hasło, jak magnes przyciąga następne, gdyż wywołuje to chęć odpowiedzi na istniejące lub wymyślenie nowego. Występowanie graffiti w dzielnicach mieszkalnych czy ośrodkach turystyki jest symptomem zagrożenia dla normalnego współżycia społecznego. Powstawanie graffiti w ośrodkach użyteczności publicznej jest czynnikiem odstraszającym, czy to nowych lokatorów dzielnic, czy też turystów, co ma niebagatelny wpływ na rozwój regionu czy ogólną opinię o danym miejscu.

Graffitierzy dzięki rozwojowi chemii dysponują dziś trwałymi, wodoodpornymi farbami w postaci pisaków i aerozoli w imponującej gamie kolorów. Graffiti popełnione na podłożach nie zabezpieczonych jest bardzo trudno usuwalne, jeżeli pominąć erozyjne metody czyszczenia lub kosztowną wymianę okładziny elewacyjnej.

Ważne jest więc, aby pojawiające się graffiti były niezwłocznie usuwane, gdyż czyste elewacje stanowią pewien hamulec; jest to również rodzaj przesłania dla domorosłego twórcy, że miejsce to nie jest warte jego zainteresowania z uwagi na krótki czas ekspozycji "dzieła" i że tu się nie opłaca poświęcać kosztownych aerozoli.

Pozostawienie graffiti to pozwolenie na tworzenie enklaw zaniedbania; a graffiti to nie tylko problem zaburzeń na tle wrażeń estetycznych, jest to początek procesów destrukcji materiałów elewacyjnych.

Aspekty ekonomiczne i psychologiczne powinny być brane pod uwagę już na etapie projektowania i ustalania zakresu prac przy realizacji nowych i renowacji istniejących obiektów, gdyż:

  • graffiti to nie tylko problem pogwałcenia estetyki, ale i początek destrukcji materiałów elewacyjnych, zwłaszcza naturalnych.
  • koszt przywrócenia pierwotnego wyglądu elewacji jest nieporównywalnie większy od kosztów wykonania zabezpieczeń i pózniejszych, nieinwazyjnych zabiegów usuwania graffiti.
  • profilaktyką antygraffiti wystarczy objąć tylko powierzchnie dostępne dla ręki z
  • poziomu chodnika.
  • pozostawienie graffiti stanowi przyzwolenie na tworzenie enklaw zaniedbania (klatki schodowe, dworce, przejścia podziemne itd.)

Całkowitej ochrony przed graffiti prawdopodobnie nigdy nie będzie; stosowanie tzw. "cudownych środków" niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw. Obiekty można chronić natomiast poprzez stosowanie odpowiednich impregnatów lub powłok umożliwiających usunięcie graffiti bez uszkodzenia podłoża, stanowiących ponadto ochronę przed brudem, zniszczeniem, działaniem warunków atmosferycznych i przed promieniowaniem ultrafioletowym.